Nabici na pal, spaleni w kościele, zarąbani siekierami... Siedem relacji z Wołynia

[ZBRODNIA WOŁYŃSKA] [RZEŹ WOŁYŃSKA] „Wołyń” Wojtka Smarzowskiego bije rekord popularności w polskich kinach. Obejrzało go już blisko ćwierć miliona widzów. Dla porównania w pierwszy weekend „Miasto 44” obejrzało 192 tys. widzów, a „Kamienie na szaniec” 105, 5 tysiąca.

Akcja filmu rozpoczyna się w 1939 roku w małej wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka (nagrodzona w Gdyni Michalina Łabacz) ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę. Wkrótce w życie prostych ludzi zostanie wpleciona wielka polityka, która doprowadzi do krwawej rzezi.

Dlatego też warto przypomnieć najbardziej tragiczne epizody antypolskiej kampanii Ukraińskiej Powstańczej Armii, jaką prowadzono na południowo-wschodnich Kresach okupowanej II RP w latach 1943-44 r. Oto relacje o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej w Parośli, Porycku, Woli Ostrowieckiej, Ostrówkach, Hucie Pieniackiej i Germakówce.

Czytaj więcej: http://www.nowiny24.pl/polska-i-swiat/a/...

Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. Facebook & Twitter główne wiadomości