"Odkopałem najpierw żonę, potem szukałem córeczki. Jak ją znaleźliśmy, Zuzia nie oddychała"

Wrócił rano z pracy, czekał aż żona i dzieci się obudzą. Wtedy w kamienicy nastąpił wybuch. Marek Stanisławski nie mógł się ruszyć. Wszędzie leżał gruz. Nie pamięta, jak udało mu się odkopać. Ale nigdy nie zapomni krzyku żony i trzyletniej córki. Gdy dotarł do Zuzi, dziewczynka nie oddychała.

Czytaj więcej: https://www.tvn24.pl/poznan,43/poznan-ma...

Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. Facebook & Twitter główne wiadomości


Podobne wiadomości

Papierowe expose 1918, czyli plany premiera Moraczewskiego 0 0 0
Silny wstrząs w Bieruniu 0 0 0
Charlize Theron to nowa partnerka Brata Pitta. Poznajcie SEKRET jej urody 0 0 0
Kard. Edmund Dalbor – pierwszy Prymas odrodzonej Polski 0 0 0
11 listopada: Marsz z udziałem prezydenta w Warszawie. Opozycja złoży kwiaty przed Belwederem 0 0 0
Wielkie promocje na Dzień Singla 0 0 0
Marcin z Tours – „święty niepodzielonego chrześcijaństwa” 0 0 0
Polak uciszył trybuny w Moskwie 0 0 0
Zakaz geoblokowania staje się faktem. Za naruszenie grożą milionowe kary 0 0 0
Chińska jakość! 0 0 0