Elegia dla bidoków

Trzydziestolatek piszący autobiografię? Wydaje się to śmieszne. W tym wieku wchodzimy w życie, jeszcze niczego tak naprawdę nie osiągnęliśmy, więc o czym opowiadać? A jednak J.D. Vance ma pewien powód do dumy. Osiągnął coś, co dla jego szkolnych kolegów było niemożliwe. Przyszłość nastoletniego Vance`a miała być bowiem typowa dla środowiska, w którym dorastał. Praca w upadającej stalowni, eksperymenty z narkotykami, korzystanie z pomocy socjalnej i wieczne narzekanie na zły los.Czytaj więcej w naTemat.pl

Czytaj więcej: http://recenzjeksiazek.natemat.pl/230947...

Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. Facebook & Twitter główne wiadomości


Podobne wiadomości

Tak powstaje najwyższy wieżowiec w Unii Europejskiej. Warszawski budynek... 0 0 0
Prawda historyczna po żydowsku. 0 0 0
Katastrofa lotnicza w Hawanie: Znaleziono jedną z czarnych skrzynek 0 0 0
Ekspert: Na książęcym ślubie może dojść do skandalu 0 0 0
Leśniczówki idą w odstawkę. Lasy Państwowe budują samodzielne kancelarie dla leśniczych 0 0 0
Sędzia Johann: Dziwi mnie, że w spotkaniach z KE uczestniczą głównie przedstawiciele MSZ, bez ludzi, którzy tworzyli reformę sądownictwa 0 0 0
Wojewódzkie obchody Dnia Strażaka w Archikatedrze Lubelskiej 0 0 0
Pytania o nowy Dom Zdrojowy. Edukacja czy komercja? 0 0 0
Allegro ma nowego prezesa. Przemysława Budkowskiego zastąpił Francois Nuyts, menedżer z Amazona 0 0 0
Jakie czynniki budują stresogenność firmy 0 0 0