Miał dwie sekundy na reakcję. Uderzył w niego. W samochodzie jakby przeszła trąba powietrzna

Pojawił się znikąd. Mikołaj nie miał czasu, żeby pomyśleć. Ona krzyknęła, on uderzył w kilkusetkilogramowe zwierzę. Szyba zamieniła się w pajęczynę, poduszki powietrzne wystrzeliły, wszystko w samochodzie wzbiło się w powietrze. Przeżyli. - Szczęście, że nie wpadł do środka - mówi nam Mikołaj, którego internauci nie mogą się nachwalić.

Czytaj więcej: https://www.tvn24.pl/lodz,69/zdajesz-sob...

Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. Facebook & Twitter główne wiadomości


Podobne wiadomości

Pierwszy polski telekom powoli tracił pozycję monopolisty. TP S.A. prywatyzowano w trzech turach 0 0 0
Bałtycki łańcuch 2 mln ludzi w proteście w 50. rocznicę Paktu Ribbentrop-Mołotow 0 0 0
Zmarł Ed King, współautor przeboju "Sweet Home Alabama" 0 0 0
"Rzeczpospolita": Misiewicz unikał spłacania pożyczki, za którą poręczył 0 0 0
Polska krajem, w którym wiatr zawraca. Dlaczego nikt nie chce budować nowych farm wiatrowych? 0 0 0
Rysy na metalu 0 0 0
Rowerowa "dziura" w Orłowie zniknie za rok 0 0 0
Rekolekcje oazowe w Kenii 0 0 0
Teresa Kmieć wspominała swoją siostrę Helenę 0 0 0
Kard. Krajewski: niech publiczne przestrzenie tak zajmą się pedofilią jak Kościół 0 0 0