Borsuk opowiada o Dolinie Samborowo

Małe dzięcioły wołają "jeść", kwitną żywce cebulkowe, a czosnaczek pospolity pachnie czosnkiem. W trójmiejskich lasach wiosna w pełni. Dlatego w ramach cyklu "Wędrówki z Borsukiem" wybraliśmy się z Marcinem Wilgą, guru miłośników trójmiejskich lasów, na wycieczkę po Dolinie Samborowo . Na końcu ulicy znajduje się parking, a stamtąd widać już niezwykłą dolinę.- Przy drodze spacerowej mamy las, a dokładnie grąd, czyli wielogatunkowy las liściasty, a po lewej stronie łęg jesionowo-olszowy. Charakterystyczną cechą tego drugiego jest to, że są to miejsca podmokłe, co pozwala na egzystencję wilgociolubnym, a wręcz lubiącym wodę organizmom. I takimi są choćby kaczeńce - wyjaśnia Marcin "Borsuk" Wilga, znany trójmiejski przyrodnik i autor książek. Poza kaczeńcami tutejszy łęg upodobały sobie również dzięcioły średnie. To ptaki, które mają czarno-biało-czerwoną głowę, do tego czarny kuper i różowawy brzuch. A odżywiają się owadami. W dolinie na swój dom wybrały m.in. osikę. - Dzięcioł wykuł w niej dziuplę, założył lęg, a teraz słychać odgłosy młodych, które domagają się jedzenia.A że dzięcioły mają okres lęgowy, a do tego są pod ścisłą ochroną gatunkową, nie należy podchodzić za blisko ich gniazd. Spragnionym ptasich dźwięków, spacery po Samborowie umilają za to choćby kosy. A poza tym goście doliny mają szanse na zaskakujące doznania zapachowe. Cebulkowe żywce - skutek żartu?Na pierwszy rzut oka to niepozorne rośliny z małymi białymi kwiatami. Idący ścieżką raczej nie zwracają więc na nie uwagi. Tyle że czosnaczek pospolity oferuje nietypowe doznania zapachowe.- Wystarczy lekko potrzeć liść i już czujemy charakterystyczny zapach czosnku. Czosnaczek pospolity, jak sama nazwa wskazuje, jest gatunkiem występującym w wielu miejscach. To jest tak zwany gatunek ruderalny, który można spotkać nie tylko w lesie, ale również w miejscach zaniedbanych, gdzie kiedyś były na przykład stare chaty z ogrodami - opowiada "Borsuk".Czosnaczek rośnie przy początku ścieżki, natomiast dalej, w okolicy alei drzew, można natknąć się na łany jasnofioletowych żywców cebulkowych. - Na łodyżce występują takie malusieńkie cebulki i jeżeli taka cebulka spadnie na glebę i będą właściwe warunki, to powstaje z tego organizm potomny, czyli mamy do czynienia z rozmnażaniem wegetatywnym. Ten gatunek w lasach oliwskich pojawił się niedawno, nie jest rodzimy dla tego obszaru, stąd podejrzewam, że ktoś - być może dla kawału - kilka takich cebulek tutaj umieścił i pojawiło się zgrupowanie owej rośliny.A po powrocie na ścieżkę i ominięciu szlabanu docieramy na skrzyżowanie dróg. Można tu odczytać informacje na drogowskazie, przysiąść na kłodzie bądź cierpliwe wpatrywać się w dziuplę pobliskiej lipy. Mieszka w niej bowiem puszczyk."Unikat na skalę niemalże światową"- Puszczyk zamieszkuje lipę od lat. Pierwotnie zajmował górę, ale wiatr złamał konar i biedny puszczyk musiał się przekwalifikować na mieszkańca parteru. Czasami wychodzi ze swojej dziupli i wtedy można podziwiać go w pełnej okazałości - opowiada "Borsuk" i na dowód pokazuje jedną ze swoich książek, a w niej fotografię tutejszego puszczyka. - Kiedyś udało mi się zrobić mu zdjęcie. Wyraźnie widać oczy ptaka, które spoglądają do przodu, a także potężne szpony służące do łapania ofiar.Jednak, jak przekonuje "Borsuk", nie tylko ze względu na różnorodność roślin i zwierząt warto wybrać się do Doliny Samborowo. Niezwykłe jest też jej ukształtowanie.- Jest to unikat na skalę niemalże światową, jako że kształt litery "U" powstał w okresie ustępowania ostatniego lądolodu, który nawiedził teren Pomorza. Była wieczna zmarzlina, wody z topniejącego lodu płynące po powierzchni właśnie wyrzeźbiły charakterystyczny kształt tej doliny - opowiada.Marcin "Borsuk" Wilga to znany trójmiejski przyrodnik i pasjonat mykologii. Jako autor oraz współautor opracował kilka książek o przyrodzie okolic Gdańska. Wśród nich są między innymi: "Trójmiejski Park Krajobrazowy w czterech porach roku", "Ścieżki przyrodniczo-dydaktyczne w Trójmiejskim Parku Kraj­obrazowym" - tom 1 i 2 oraz "Szlak Królewski w Lasach Oliwskich" i "Wędrówki przyrodnicze po okolicach Gdańska". Od wielu lat publikuje w czasopismach naukowych artykuły poświęcone głównie grzybom makroskopijnym Pomorza Gdańskiego. Prowadzi też prelekcje o tematyce przyrodniczej oraz wycieczki między innymi dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Współpracuje z Ligą Ochrony Przyrody, Europejską Fundacją Ochrony Zabytków oraz Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej w Gdańsku.

Czytaj więcej: http://aktywne.trojmiasto.pl/Wedrowki-z-...

Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. Facebook & Twitter główne wiadomości


Podobne wiadomości

Po angielsku. Czego nie robic w Polsce 0 0 0
Wieloryb na brzegu Sekwany. Paryżanie przecierali oczy ze zdumienia 0 0 0
Awantura przed domem Jarosława Kaczyńskiego. Zwolennicy opozycji kontra członkowie Klubów Gazety Polskiej 0 0 0
Gwałtowna burza nad Berlinem. W Polsce IMGW wydało ostrzeżenia 0 0 0
A zdmuchnę sobie trawkę przed Białymstokiem 0 0 0
Gen. bryg. Adam Joks dowódcą natowskiej Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu 0 0 0
Rekordowe upały za oceanem. To może być najcieplejszy rok w historii 0 0 0
Chester Bennington opowiada o swojej depresji 0 0 0
Wątpliwości przy wyborze I prezesa SN? Rzecznik prezydenta: Dwa różne przepisy w tej samej sprawie burzą zasady prawidłowej legislacji 0 0 0
Ustawa o SN zawiera kolidujące ze sobą artykuły. 0 0 0