Wizyta u fioletowej krowy. Czas na własne oczy zobaczyć, jak powstaje legendarna czekolada z Alp

Gdy widzę słodycze, to kwiczę, a oczy mi świecą jak znicze – choć nie jestem fanem twórczości Golec uOrkiestry, ze słowami tej piosenki utożsamiam się naprawdę mocno. A więc nic dziwnego, że tak bardzo podekscytowała mnie wyprawa w Alpy, podczas której mogłem przyjrzeć się temu, jak powstaje legendarna czekolada Milka. Czy w jej trakcie zobaczyłem fioletową krowę? Zapraszam do wspólnej wędrówki.Czytaj więcej w naTemat.pl

Czytaj więcej: https://bliss.natemat.pl/278939,zobaczyl...

Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. Facebook & Twitter główne wiadomości


Podobne wiadomości

"Ja jestem jak karaluch". Tak Polacy próbują przetrwać na koronabezrobociu ["NEWSWEEK"] 0 0 0
Szefernaker: Jesteśmy przygotowani na kolejne tygodnie walki z koronawirusem 0 0 0
W sobotę Ewelina obudziła się na kacu. Poprzedniego dnia w godzinę straciła wszystkie trzy prace 0 0 0
Nie mogą pracować, ale chcą pomóc innym. Kobiety z branży beauty promują akcję #pieknodlabohaterek 0 0 0
Kuriozalna sytuacja we Wrocławiu. Wszystkie wnioski o pomoc w ramach tarczy były źle wypełnione 0 0 0
"Jak tydzień w Prowansji kiedyś". Kasia Tusk pokazała, jak wybrała się na wycieczkę 0 0 0
Najnowsze badania wskazują, że utrata węchu lub smaku występuje u ~ 70% chorych 0 0 0
"Pandemia zaczęła weryfikować pewne rzeczy". Założyciel S.P. Records ostro o muzykach i politykach 0 0 0
Bawarskie wybory poniosły koronawirusa. Szumowski udaje, że nie zna raportu... 0 0 0
"To są dramatyczne historie". Tracą pracę i pieniądze, bo nieuczciwi pracodawcy wykorzystują kryzys 0 0 0